Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 stycznia 2015

Pilomax-owe szaleństwo

Witajcie
Dziś z braku czasu krótki post o mojej pielęgnacji włosów.
Od dłuższego czasu staram się odbudować,  zregenerować włosy, które są w naprawdę złym stanie.
Ciągłe farbowanie, używanie suszarki oraz prostownicy ogromnie źle wpłynęły na kondycję włosów. Także skóra głowy dostała poważnego kopa. Pojawiły się podrażnienia oraz okropny łupież!
Niewłaściwe kosmetyki, szampony także miały ogromny wpływ na zniszczenia.
Włosy zaczęły się łamać, nadmiernie wypadać. Pozbawione naturalnego blasku, słabe oraz mało sprężyste.
Nie ukrywam zaniedbałam ten temat.
Gdy wzięłam się w garść zauważyłam o zrozumiałam, że tak dalej być nie może!
Wówczas na mojej drodze pojawiło się naprawdę dużo kosmetyków. Niestety niektóre z nich spowodowały, że włosy zupełnie w słabej kondycji. Nie wiedziałam już co mam robić.
Na mojej drodze pojawił się Pilomax
Nie ukrywam wiele spodziewałam się po tych produktach, które tak licznie i bardzo pozytywnie są oceniane.


Buszujac po internecie zdecydowałam się.
Moimi pierwszymi produktami były
HENNA WAX dla włosów ciemnych


Oraz
PILOMAX maska regenerująca do włosów ciemnych.


Kolejnymi świeżutkimi produktami, które już kilka tygodni goszczą u mnie są
Szampon codzienny do włosów ciemnych

Odżywka bez spłukiwania do włosów ciemnych

Tak prezentuje się moja skromna kolekcja, która na pewno się poszerzać będzie systematycznie



Dziś temat mycia włosów.

Mycie włosów w moim przypadku 
W tygodniu 3 mycia to minimum 
Niestety, włosy zwłaszcza zimą okropnie mi się przetluszczaja.
Jako, że mam farbowane ciemne włosy zdecydowałam się na szampon do takich także włosów.
WAX Daily 
Opakowanie bardzo proste.
Zawsze podkreślam, że uwielbiam takie proste opakowania, bez zbędnych udziwnień.
Buteleczka zawiera praktyczne otwarcie, które bardzo dobrze aplikuje odpowiednią dawkę szamponu.
Konsystencja gęsta, która bardzo mi odpowiada. Nie przepadam za rzadkim szamponami. 
Szampon bardzo dobrze rozprowadza się na włosach, delikatnie się pieni.
Co jest dla mnie mega ważne nie podrażnia skóry głowy.
Dużo szamponów powodowało, że skóra mnie piekła, co było bardzo nieprzyjemnym uczuciem
Tu tego problemu nie ma. Więc jeśli ktoś z Was ma delikatną skórę głowy ten szampon na pewno się sprawdzi!
Sam zapach bardzo delikatny, przyjemny.
Nie drażni, ani nie zatyka
Szampon WAX delikatnie oczyszcza i myje włosy.
Nie zawiera silikonowe, parapetów oraz sls. Jest to dla mnie bardzo ważne. Nie znoszę silikonowych szamponów, które obciążają moje włosy
Po myciu widać piękne podkreślenie, w moim przypadku ciemnych włosów.
Dla blondynek także WAX przygotował specjalną wersję.
Po kilku mycia widać, że włosy są lśniące, nawilżone, a co za tym idzie bardziej sprężyste i nie krusza się .
Zawsze miałam problem z rozczesywaniem włosów, w tym przypadku ów problemu nie ma!
Włosy są bardziej sprężyste, nie wypadają tak licznie, co bardzo mnie cieszy!!!
Jedynym z minusów jaki mogę wymienić jest to, że szampon naprawdę słabo się pieni.




Ogólnie bardzo pozytywnie oceniam ten szampon. Pozbyć się problemów z swędzeniem skóry głowy.
Włosy mocniejsze, lśniące, mniej się krusza oraz nie wypadają.


Zapraszam serdecznie na stronę 
Www.Pilomax.pl
Znajdziecie więcej informacji o produktach, które naprawdę działają!!!

Jakich produktów Wy używacie? 
Posiadacie jakieś produkty z tej serii? 





sobota, 6 grudnia 2014

Regenerum do rzęs - hit czy kit?

Kochani
Od jakiegoś czasu stosuję serię Regenerum.
Reklamy w telewizji, nazwa, która łatwo wpada w ucho oraz super rezultaty, które obiecuje producent.
Więc skusilam się na serum do rzęs, odżywki : do włosów, paznokci, stóp oraz balsam do ust.
Ceny są w miarę niskie, bo np za serum, o którym dziś kilka słów kosztowało w aptece niecałe 30 złotych.
Lecz mimo niskiej ceny warto kupić? Zobaczcie same





Opakowanie
Niestety wyrzuciłam kartonik, który jest prosty, czytelny napis Regenerum. Bardzo lubię proste, czytelne oraz zapadające w pamięci opakowania.
W opakowaniu produkt, który gdy był nowy także bardzo estetyczny, prosty. Co z biegiem czasu niestety się zmieniło. Plastik popękał, oraz buteleczka odpadła





Bardzo niesolidnie wykonane opakowanie. Nie używałam dużo siły, a jednak sami widzicie jak to wygląda. Duży minus za to.

Dwuetapowe serum. Pierwsza faza to serum. Przezroczyste, nakładane na linię wzrostu rzęs.



Początkowo przy nakładaniu czułam nieprzyjemne pieczenie, do którego z czasem przywykłam.
Konsystencja zelu, dosyć gęsta.
Pedzelek... Ach dla mnie tragedia. Niezbyt dobrze nakładał serum. Na plastiku miałam wypustki, które gdy zahaczyłam to nie było przyjemne.
Co koli w oczy? Pedzelek nie dosięga do dna butelki, co powoduje, że wydobycie serum jest trudne.



Drugim etapem jest odzywianie rzęs. Służy do tego większa buteleczka z szczoteczka.



Nie do końca zmyłam makijaż i już cała odżywka zmieniła kolor.



Oraz szczoteczka się zabrudziła.
Co do szczoteczki mi nie odpowiada. Nierówno nakłada odżywke, która zamiast na rzęsach zostaje na szczoteczce.



Co do rezultatów?
Niestety zużyłam prawie całe serum a rezultatów nie ma! Bardzo zawiódł mnie ten produkt, może zbyt dużo od niego oczekiwałam.
Dla mnie to zmarnowane 30 złotych

Plusy:
* dostępność
* ładne opakowanie zewnętrzne
* nazwa wpadająca w ucho

Minusy:
* nie działa, brak efektów
* pieczenie, łzawienie przy użyciu
* niesolidnie wykonane opakowanie
* szczoteczka oraz odżywka szybko się zanieczyszcza
* podraznia
* za brak rezultatów cena 30 złotych jest przesadzona

Ocena 1 na 5

Nie poddaje się i dalej szukam mojego idealnego serum do rzęs!

Jakie Wy produkty polecacie do pielęgnacji oraz porostu rzęs?

posted from Bloggeroid