Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 stycznia 2015

Nowa miłość Mokosh

Kochani
Ostatnio ze względu na brak dostępu do internetu, świąteczna i sylwestrową gorączkę i wir przygotowań troszkę zaniedbałam bloga.
W czasie, gdy mnie nie było wiele się u mnie działo. Także wiele zaległości, nowości tych kosmetycznych, jak i tych mniej kosmetycznych, ale pozostających w temacie piękna. Wszystko oczywiście systematycznie nadrabiam. Wiele zmian i nowości na blogu jeszcze w styczniu.

Jedną z zaległych spraw jest rozstrzygnięcie konkursu. Niestety warunki nie zostały spełnione tak więc konkurs zostanie przedłużony. Zostaniecie o tym poinformowani w oddzielnym poście jeszcze w tym tygodniu.

Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją nową, kosmetyczna nowością, która na długo zagości na mojej półce z kosmetykami.
Kilka słów o marce

Mokosh Cosmetics jest producentem wyjątkowych kosmetyków naturalnych - genialnych w swej prostocie i ujmujących jakością surowców. To marka, która z sukcesem weszła na polski i europejski rynek i z dnia na dzień zyskuje coraz szersze grono stałych Klientów.
Mokosh z pasją i powodzeniem zajmuje się sztuką łączenia. Łączy tradycyjne surowce z nowoczesną technologią, kompleksowymi badaniami w laboratoriach i ciekawym designem opakowań. Łączy proste, jednoskładnikowe produkty w kompleksowe rytuały, wykorzystując wiedzę z profesjonalnych gabinetów SPA.
Wreszcie łączy ludzi wokół idei świadomego dbania o siebie. Mokosh daje początek społeczności tych, którzy z uwagą czytają składy na etykietach kosmetyków, wiedzą, jak stosować różne produkty, aby dały jak najlepsze rezultaty, jak je ze sobą łączyć. Klienci Mokosh rozumieją, jak ważne jest wygospodarowanie przynajmniej 15 minut dziennie na wykonanie domowej pielęgnacji – rytuału, dzięki któremu zarówno ciało, jak i umysł na długo zachowują dobrą kondycję i piękno.
  

NAZWA FIRMY

Nazwa firmy pochodzi od imienia starosłowiańskiej bogini Mokosz, bogini ziemi, wilgoci, urodzaju i płodności, która w pradawnych wierzeniach opiekowała się plonami i kobietami. Jest naszą muzą i inspiracją, korzystamy z jej wytworów: orzechów, kwiatów, listków, minerałów, tworząc z nich naturalne kosmetyki.
 
  
PRODUKTY MOKOSH

W Mokosh oferujemy dwa rodzaje produktów: kosmetyki bazowe – idealne do łączenia ze sobą w rytuały – i linie kosmetyków wieloskładnikowych o ciekawych zapachach.
Kosmetyki bazowe to m.in. oleje, sole, glinki, błoto, olejki eteryczne. Połączone w rytuały są przeznaczone do rozwiązania określonych problemów. Rytuały można wykonać w zaciszu domowym – są to kompleksowe zabiegi, szczegółowo opisane tak, aby każdy z powodzeniem mógł je wykonać.
Linie kosmetyków wieloskładnikowych oparte są na naturalnych surowcach, jak: masło shea, olej jojoba, olej ze słodkich migdałów, suszone owoce. Są to łatwe w użyciu, gotowe kosmetyki o niesamowitych zapachach i właściwościach.

Powiem szczerze, że mam ostatnio bzika na punkcie naturalnych kosmetyków. 

Tak więc nie mogłam przejść obojętnie i nie zdecydować się na kilka perełek.



Pierwsze co mnie zachwycilo to opakowanie.
Proste, czytelne, zapadające w pamięci l.
Drugim istotnym dla mnie szczegół to bardzo solidnie zabezpieczenie kosmetyków. 
Niejednokrotnie miałam niemiłe niespodzianki i zwracam na to szczególną uwagę. 
Dostarczenie paczki ekspresowe.

Przejdę teraz do zawartości paczuszki 

Pierwszy kosmetyk 
Zielona glinka 







Jestem już po kilku maseczkach. 
Glinka w połączeniu z olejem arganowym to jest to czego oczekuje od maseczek l. 

Kolejny produkt to 
100 % olej Arganowy





Olej. Stosuję.jako dodatek do maseczek oraz na włosy. 

Kolejny produkt to 
100% olej Arganowy do paznokci 


Ostatnim produktem jest 
Balsam 






Balsam już na wstępie zachwyca zapachem i konsystencja. 

Każdy z produktów zrecenzuje w oddzielnych postach, a w międzyczasie zapraszam na stronę 
WWW.Mokosh.pl
Znajdziecie więcej cudownych produktów. 

Teraz pytanie do Was 
Recenzja którego produktu chcecie pierwszą? 




   

piątek, 28 listopada 2014

Nigdy nie czuj się WINNA, sięgnij po przyjemność... Z Gucci

Hej
Ostatnio mam dużo nauki, i tak do stycznia niestety będzie, tak więc intensywność postow nie jest tak intensywna, ale znajdując chwilę czasu chciałabym podzielić się moją opinią.

Jak pisze Jean-Paul Guerlain
" co zostaje z najpiękniejszej kobiety na świecie gdy zgasi światło? Nie widać jej włosów, nie widać piersi, nie widać klejnotow ani piękna jej oczu. Co pozostaje? Kobiecy urok głosu i PERFUMY"

Tak, zupełnie się zgadzam!
Ja osobiście tematowi perfum poświęcam dużo czasu i jest dla mnie istotny.
Jak istotny jest zapach każdy chyba wie i jest to kwestią niesporna.
Ja zwracam uwagę jak kto pachnie. Zapach od razu kojarzy mi się z daną osobą np moja mama od zawsze używa perfum Opium, i to właśnie Opium kojarzy mi się z dobrem, czułością, ciepłem, klasą, elegancja, poziomem kobiety.

Wybierając perfumy ostatnio skusilam się na zapach od Gucciego. Robiłam dwa podejścia do zakupu i wreszcie się zdecydowałam.




Zapach bodajże wyszedł w 2010 roku. Należy do zapachów orientalno-kwiatowych. Powiem szczerze, że gusta mi się strasznie zmieniły, kiedyś takie kompozycje były zupełnie nie dla mnie, dziś zazwyczaj sięgam po takie!




Flakonik niewątpliwie przyciąga wzrok na sklepowej półce. Złoty, lustrzany design emanuje klasą. Włączenie szkła, gdzie widzimy zawartość jak dla mnie rewelacja!
Sama nazwa kojarzy mi się z grzechem, zakazanym owocem.




Zapach należy do tych ciężkich, ale nie uważam, by był to zapach stricte na wieczór. Jesienią oraz zimą może okazać się idealny.
Jest wg mnie idealnie zrównoważony pod względem słodkości, miękkości i kremowosci. Nie przytłaczająca, nie dusi.
Idealnie rozwija się na mojej skórze.



Zapach sprawia, że czuję się odważną, pewna siebie, seksowna.
Nuty zapachowe: mandarynka, różowy pieprz, brzoskwinia, bez, geranium, ambra, paczula.
To sprawia, że zapach jest niesamowicie seksowny z nutka tajemniczości.
Zapach trzyma się blisko skóry, zaznacza swoją obecność.



Trwałość zapachu zniewala! U mnie waha się w granicy ok 3 dni na ubraniach



W tych perfumach nie przejdziesz niezauwazona!



Cena może nie należy do.najniższych. jednak ja nigdy na pięknie nie oszczędzam! Zresztą zapach jest wart swojej ceny!



Bardzo fajnym rozwiązaniem jest dostępność w różnych pojemnościach perfumu.

Podsumowując, zapach z klasą, dosyć ciężki, ale jak na ten czas idealny zarówno na dzień jak i na wieczorone wyjścia. Zapach dla kobiet, które chcą poczuć się seksowne, silne. Ekskluzywne, wyrafinowane, zachwycające!

Chcecie poczuć tę klasę?
Na blogu trwa rozdanie
To ostatnia szansa, by stać się właścicielem między innymi takiego zestawu:



A Wy po jakie perfumy sięgacie?

posted from Bloggeroid